niedziela, 21 czerwca 2009

Puma z Opola dotarła na Pomorze !!


Słyszeliście może o pumie, którą widziano koło Opola ? Dziki kot chodzi po wioskach i zabija jakieś małe zwierzęta hodowlane typu kury itp. Stało się dziś coś tak dziwnego, że chyba muszę o tym tutaj napisać. Spędziliśmy z ekipą KTFu zajebisty weekend w domku letniskowym naszego zioma nad jeziorkiem w okolicach Bornego Sulinowa w powiecie Szczecineckim. Po spożyciu znacznej ilości piwa i jedząc kiełbasę z grilla na werandzie domku, nagle zobaczyliśmy, że coś nam grzebie w śmieciach i nie był to ani pies, ani lis, ani wiewiórka, ani ryś. Tylko k..... puma !!! Prawdziwa czarna puma podeszła do nas na odległość 3 metrów i zaczęła uciekać przed moim człowiekiem Bestią, który rzucił się na nią z nożem do masła ratując nam tyłki!!! Ja wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale jednak to prawda. Nikt by pewnie nam w to nie uwierzył i nawet bym tego nie napisał teraz, ale mamy na to dowód! W czwartek w Szczecinku ktoś zrobił jej zdjęcie, o czym napisał Głos Koszaliński i to wcale nie jest żadna ściema. Skąd puma wzięła się u nas w Polsce? Prawdopodobnie to ta sama puma, którą widziano w Opolu. Być może uciekła ruskim z jakiegoś cyrku objazdowego i nikt się do tego nie przyznaje, że zgubili zwierzaka albo jakiś szalony milioner hoduje dzikie koty na zadupiu i jeden mu uciekł, kto wie ? W każdym razie turyści, uważajcie na siebie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz